Szybki raport

Posted on Sierpień 17, 2011 by

Witamy z restauracji Zawojska Koliba. Straszne pustki w porównaniu z weekendem. Za nami kilka dni lenistwa, oglądania filmów, trzech burz i deszczów, nocnych mrozów. Osobiście bawiłem się przednio. Całymi dniami paliłem w kominku i przygotowywałem posiłki. Niestety wielokrotnie zdarzyło się złapać za rozgrzane do czerwoności elementy garnka tudzież gałązki. Człowiek zadowolony łapie garnek, a tu po chwili syk i zapaszek spalonej ręki. Obie ręce noszą znaki takich nieprzyjemnych zdarzeń.  Mimo wszystko jest GIT 🙂

Dzisiaj wjechaliśmy wyciągiem na Mosorny Groń. Piękny widoczek, zero ludzi i przyjemna trasa w dół do wodospadu. Teraz siedzimy w restauracji, zajadamy pierożki ruskie i z jagodami. Do tego piwko i małżonka, która nie może się skupić na niczym innym tylko na czekającym na nią hamaku….

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.

?>